Category Archive : Technologia

Urządzenia drukujące

Inteligentne urządzenia drukujące

Ricoh wprowadza do sprzedaży kolejne modele z nowej generacji inteligentnych wielofunkcyjnych urządzeń drukujących (MFP). Ricoh IM C300, IM C300F, IM C400F i IM C400SRF działają w oparciu o platformę Ricoh Always Current Technology, zapewniającą natychmiastowy dostęp do aktualizacji i szerokiej gamy dodatkowych aplikacji. Dzięki temu rozwiązaniu możliwości MFP można szybko rozwijać o nowe funkcje i elastycznie dostosowywać do konkretnych potrzeb działu czy firmy.

Inteligentne urządzenia drukujące

Podobnie jak poprzednie modele z serii IM, Ricoh IM C300, IM C300F, IM C400F i IM C400SRF zapewniają wysoki standard bezpieczeństwa danych, pozwalają korzystać z szeregu ekologicznych funkcji i cechuje je prostota obsługi. Wyposażone zostały w najnowszą wersję intuicyjnego, dotykowego panelu sterowania – Smart Operation Panel. Zastosowano w nim nowy, udoskonalony kontroler. Dzięki temu przełączanie się między poszczególnymi aplikacjami i zarządzanie ustawieniami przebiega szybko i bezproblemowo. Dla ułatwienia obsługi z poziomu panela użytkownik może odtworzyć proste filmy instruktarzowe i porady, a także ma dostęp do dedykowanej strony z aplikacjami oraz aktualizacjami do pobrania.

“Współczesne firmy muszą sprostać ogromnym wyzwaniom i nabyć umiejętność szybkiego dostosowywania się do nowych potrzeb rynku. Wsparciem w tym procesie jest niewątpliwie dostęp do nowoczesnych technologii, które nie tylko wspierają, ale również rozwijają się wraz z firmą” – powiedział Olivier Vriesendorp, Vice President of Product Marketing w Ricoh Europe.

Usługi w chmurze

Rośnie zapotrzebowanie na wsparcie ekspertów od chmury

Usługi w chmurze należą do najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów polskiego rynku IT, wynika z najnowszych analiz IDC. Ich outsourcing jest interesujący dla 63 proc. firm w Polsce, które korzystają z chmury lub mają to w planach. Do najbardziej pożądanych usług świadczonych przez zewnętrzne podmioty należą migracja systemów i danych do chmury oraz zarządzanie nią.

IDC prognozuje, że rozwój rynku usług w chmurze będzie przyczyniał się do dalszego wzrostu zainteresowania usługami doradztwa ze strony dostawców i ich partnerów. Zwłaszcza w zakresie rozwijania i utrzymywania złożonych środowisk, na które składają się tradycyjne rozwiązania, usługi zlecane przez firmy zewnętrzne oraz usługi w chmurze.

– Klienci będą potrzebowali stałego doradztwa i pomocy w rozwijaniu i utrzymywaniu złożonych środowisk, na które składają się tradycyjne rozwiązania lokalowe, usługi zlecane przez firmy zewnętrzne oraz usługi w chmurze. Aby oferować takie usługi, dostawcy będą musieli utrzymywać zespoły ekspertów lub budować silne sieci partnerskie – informuje Ewa Zborowska, Senior Research Manager w IDC.

Wsparcie ekspertów od chmury

Obecnie zdecydowana większość firm w Polsce zainteresowanych rozwiązaniami w chmurze publicznej, decyduje się na wsparcie zewnętrznych dostawców, podczas migracji, wdrożenia oraz utrzymania systemów (63 proc.). Własnym specjalistom proces ten powierza tylko 37 proc. z nich. Tak wynika z czwartej części badania IDG i Oktawave „Chmura Publiczna w Polsce 2019 – wykorzystanie, bezpieczeństwo, plany rozwoju” [1].

Spośród firm, które sięgają po pomoc zewnętrznych ekspertów, przeważająca część (34 proc.) decyduje się na przekazanie im całości zadań związanych z wdrożeniem lub utrzymaniem chmury. Niecała jedna trzecia (29 proc.), korzysta z częściowego wsparcia partnerów w tym zakresie.

Najbardziej pożądane kompetencje

Firmy w zbliżonym stopniu poszukują wsparcia na etapie wynoszenia systemów do chmury i ich późniejszego utrzymania. Już 14 proc. z nich zdecydowało się outsourcować zarówno proces wdrożenia, jak i utrzymania chmury. Kolejne 12 proc. zaangażowało zewnętrznych dostawców do samej migracji, a 8 proc. wydzieliło na zewnątrz tylko zadania związane z utrzymaniem chmury.

Jeśli chodzi o samą migrację do chmury, to z zewnętrznej pomocy w tym procesie korzysta 17 proc. małych firm, 11 proc. średnich i 9 proc. korporacji. Inaczej przedstawia się skłonność do powierzenia wyspecjalizowanym podmiotom samego utrzymania już wdrożonych systemów chmurowych – na tę opcję decyduje się 10 proc. korporacji, 8 proc. małych i 7 proc. średnich firm.

Okazuje się, że to małe firmy najchętniej przekazują w ręce zewnętrznych dostawców zadania związane z migracją lub utrzymaniem – robi tak 40 proc. z nich. Dla porównania, praktykę tę deklaruje 36 proc. średnich firm i 29 proc. korporacji.

– Nasze doświadczenia potwierdzają, że zarówno małe i średnie firmy, jak i duże korporacje, są zainteresowane pomocą we wdrażaniu projektów chmurowych. Przy czym w przypadku tych pierwszych przyjmuje to formę skorzystania ze wsparcia zewnętrznych ekspertów, a z kolei korporacje zazwyczaj poszukują bardziej kompleksowego podejścia do outsourcingu większych projektów chmurowych – podsumowuje Michał Paschalis-Jakubowicz, CEO Oktawave.

Usługi potrzebne z perspektywy infrastruktury

Obecni i przyszli użytkownicy chmury wskazali również usługi dostawców chmurowych, które uważają za najbardziej atrakcyjne, z perspektywy posiadanej obecnie infrastruktury IT. Do najbardziej pożądanych należą pełne administrowanie oraz utrzymanie infrastruktury w chmurze (47 proc.) oraz migracja systemów i danych do chmury (40 proc.).

Znaczna część deklaruje też potrzebę otrzymania wsparcia przy analizie i zaprojektowaniu infrastruktury przed migracją (36 proc.). Z kolei ponad jedna czwarta (26 proc.) oczekuje pomocy przy zmianie obecnego dostawcy chmury na innego.

–  W ostatnim czasie obserwujemy znaczny wzrost zapytań o pomoc w zaprojektowaniu skalowalnego środowiska multicloud i zarządzanie nim. W tym roku podjęliśmy decyzję o rozbudowaniu właśnie takich usług. Mamy zespół doświadczonych inżynierów systemowych, dev-opsów, architektów oraz programistów, który potrafi zbudować i utrzymać każde środowisko chmurowe. Nawiązaliśmy też strategiczne partnerstwa z globalnymi dostawcami, takimi jak VMware, AWS, Azure, aby umożliwić firmom łatwe przejście i bezpieczne korzystanie z wielu chmur – dodaje Maciej Kuźniar, COO Oktawave.

Technologia 2020

Technologiczne prognozy firmy Veeam na rok 2020

Podobnie jak w poprzednich latach, tak również w roku 2019 nowe technologie w istotny sposób wpływały na funkcjonowanie przedsiębiorstw. Pojawiły się pierwsze sieci 5G, a firmy zaczęły coraz skuteczniej wdrażać funkcje sztucznej inteligencji. Postęp w tych dziedzinach jest niezwykle szybki. A co nas czeka w roku 2020?

Z perspektywy technologii informatycznych można mówić o dwóch znaczących trendach, które będą zauważalne w 2020 roku. Pierwszym z nich jest coraz większa rola jaką odgrywają chmury publiczne, a które staną się równie rozpowszechnionym środowiskiem, jak środowiska lokalne. Chmura stała się standardowym modelem wdrażania — przedstawiciele 85% przedsiębiorstw twierdzą, że pracują przede wszystkim w chmurze hybrydowej lub środowisku wielochmurowym. Wiążą się z tym kwestie cyberbezpieczeństwa i ochrony danych, które są najważniejszymi obszarami branymi pod uwagę przez osoby podejmujące decyzje dotyczące infrastruktury informatycznej. Należy się spodziewać, ze w roku 2020 liczba cyberzagrożeń nie zmaleje, a nawet wzrośnie, dlatego firmy muszą wdrożyć mechanizmy zapewniające stuprocentową skuteczność odzyskiwania newralgicznych danych.

Przyjrzymy się teraz bliżej kilku ważnym trendom technologicznym, które powinny zostać uwzględnione przez przedsiębiorstwa pragnące przygotować się na kolejny rok.

1. Technologie kontenerowe będą coraz popularniejsze

W roku 2020, dzięki wdrażaniu technologii kontenerowych i bardziej zaawansowanym funkcjom DevOps, procesy produkcji oprogramowania będą realizowane szybciej. Technologia Kubernetes stanie się standardem de facto, jeśli chodzi o platformy zarządzania kontenerami. Coraz częściej następuje tzw. konteneryzacja aplikacji — wzrost popularności tych rozwiązań wynika z dwóch aspektów: szybkości i prostoty wdrożenia. Kontenery są abstrakcyjnymi typami danych, które pozwalają oddzielić aplikację od systemu operacyjnego. Za ich pomocą można tworzyć pakiety mikrousług zawierające obiekty zależne i konfiguracje, zatem procesy tworzenia, dystrybucji i wdrażania usług stają się prostsze i można je szybciej zrealizować. Rozpowszechnienie środowisk wielochmurowych oznacza, że przedsiębiorstwa muszą mieć możliwość przenoszenia danych między różnymi chmurami, szczególnie oferowanymi przez dużych dostawców, np. AWS, Microsoft Azure i Google Cloud. Według prognoz firmy analitycznej 451 Research, wielkość rynku technologii aplikacji kontenerowych osiągnie 4,3 mld USD w roku 2022, a jednocześnie wzrośnie liczba firm, w których kontenery staną się częścią przyjętej strategii informatycznej.

2. Funkcje zarządzania danymi w chmurze pozwolą zwiększyć mobilność i przenośność danych

Chcąc zagwarantować dostępność danych we wszystkich środowiskach, przedsiębiorstwa w 2020 roku będą coraz częściej korzystać z funkcji zarządzania danymi w chmurze. W środowiskach hybrydowych i wielochmurowych konieczne jest zapewnienie sprawnego przepływu informacji, dlatego rynek rozwiązań pozwalających uzyskać mobilność i przenośność danych, rozwija się bardzo dynamicznie. Zgodnie z raportem „Veeam Cloud Data Management Report” na rok 2019, przedstawiciele kadry kierowniczej planowali wydać w bieżącym roku łącznie 41 mln USD na wdrażanie technologii zarządzania danymi w chmurze. Aby spełnić zmieniające się oczekiwania klientów, przedsiębiorstwa ustawicznie poszukują nowych metod zwiększania przenośności danych. Wizję opisywaną hasłem „twoje dane dostępne tam, gdzie ich potrzebujesz i wtedy, kiedy ich potrzebujesz” da się zrealizować jedynie w przypadku zastosowania zoptymalizowanej strategii zarządzania, dlatego znaczenie platform zarządzania danymi w chmurze w przyszłym roku wzrośnie.

3. Szybkie i skuteczne tworzenie kopii zapasowych umożliwia szybkie i skuteczne odtwarzanie

W ciągu najbliższych 12 miesięcy wzrosną oczekiwania dotyczące poziomów usług (SLA) w zakresie dostępności danych. Czas dopuszczalnych przestojów i przerw w działaniu usług ulegnie dalszemu skróceniu, w związku z tym w procesie tworzenia i odtwarzania kopii zapasowych szczególny nacisk kładzie się obecnie na przebieg fazy odtwarzania. Do niedawna procesy tworzenia kopii zapasowych były skomplikowane, pracochłonne i kosztowne. Dzięki pojawieniu się szybszych sieci i szybszych urządzeń docelowych, a także dzięki usprawnionym funkcjom rejestrowania danych i automatyzacji, mogą one być realizowane w krótszym czasie. Według raportu „Veeam Cloud Data Management Report” na rok 2019, prawie jedna trzecia (29%) przedsiębiorstw stosuje obecnie mechanizmy ciągłego tworzenia kopii zapasowych i replikowania aplikacji o wysokim priorytecie. Podstawowym problemem jest konieczność zagwarantowania stuprocentowej odtwarzalności danych i możliwość pełnego ich odtworzenia w ciągu kilku minut. Nie chodzi przy tym wyłącznie o zapewnienie dostępności informacji, ponieważ pełen zestaw danych zapisany w kopii zapasowej można wykorzystać do przeprowadzenia analiz, prac programistycznych i testowania. Dzięki odpowiednim danym przedsiębiorstwo jest w stanie łatwiej podjąć trafne decyzje dotyczące strategii transformacji cyfrowej i kierunków dalszego rozwoju.

4. Wszystkie elementy infrastruktury stają się „definiowane programowo”

Przedsiębiorstwa wybierają sprzęt i technologie pamięci masowej, które najlepiej sprawdzają się w przypadku ich organizacji, jednak zarządzanie centrum przetwarzania danych w coraz większym zakresie będzie dotyczyło oprogramowania. Ręczne udostępnianie elementów infrastruktury informatycznej to coraz rzadziej stosowana metoda działania — większą popularność zyskują rozwiązania oparte na modelu „infrastruktury jako kodu” (ang. Infrastructure as Code; IaC). W takiej sytuacji najpierw tworzy się opis funkcji realizowanych przez infrastrukturę, a następnie wdraża go we wszystkich środowiskach i lokalizacjach. Podejście IaC pozwala zmniejszyć koszty i czas udostępniania infrastruktury w wielu ośrodkach. Rozwiązań sterowanych programowo, takich jak IaC czy strategia projektowania bezpośrednio dla środowiska chmury, uwzględniająca usługi i infrastrukturę oferowane przez dostawców, nie stosuje się jednak wyłącznie w celu ograniczenia kosztów. Dzięki procedurom automatycznej replikacji i wykorzystaniu chmur publicznych przedsiębiorstwo może uzyskać odpowiednią precyzję, elastyczność i skalowalność, a w efekcie zoptymalizować i uprościć procesy wdrażania aplikacji. Obecnie ponad trzy czwarte (77%) firm wykorzystuje model oprogramowania jako usługi (SaaS), dlatego sterowane programowo mechanizmy zarządzania danymi staną się istotne dla większości działających na rynku podmiotów.

5. Rozwiązania do zarządzania danymi będą wymieniane, a nie modernizowane

W roku 2020 jeszcze bardziej zauważalna będzie tendencja do zmiany stosowanych technologii tworzenia kopii zapasowych — przedsiębiorstwa będą wybierać inną drogę niż rozbudowę istniejących systemów. Prostota, elastyczność i niezawodność rozwiązań do zapewnienia ciągłości biznesowej staną się priorytetowymi obszarami, ponieważ zwiększy się potrzeba szybkiego wdrażania rozwiązań technologicznych. Według raportu na rok 2019 w przedsiębiorstwach odnotowano średnio pięć nieplanowanych wyłączeń w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ponieważ nie zawsze jest jasne, czy dotychczasowi dostawcy będą w stanie zagwarantować odpowiednią dostępność danych, firmy coraz częściej decydują się na zmianę rozwiązań do tworzenia i odtwarzania kopii zapasowych, rezygnując z zakupu dodatkowych produktów uzupełniających istniejące narzędzia. Istnieje kilka powodów, dla których firmy rezygnują z aktualizacji i wprowadzania poprawek w używanych systemach i zastępują je całkowicie nowymi rozwiązaniami — to między innymi koszty serwisowania, brak obsługi wirtualizacji i środowisk chmurowych, a także ograniczona szybkość dostępu do danych i skomplikowane funkcje zarządzania. Zastosowanie zupełnie nowego systemu to okazja do wdrożenia optymalnego rozwiązania zaspokajającego wszystkie potrzeby użytkowników i gwarantującego stabilną pracę.

6. Wszystkie aplikacje staną się newralgiczne dla działania przedsiębiorstwa

W roku 2020 wzrośnie liczba aplikacji klasyfikowanych jako newralgiczne dla działalności przedsiębiorstwa — pojawią się środowiska, w których każda aplikacja będzie mieć wysoki priorytet. Do tej pory standardowo dzielono oprogramowanie na dwie grupy: aplikacje o znaczeniu krytycznym i pozostałe programy. Coraz trudniej jednak będzie wprowadzić takie rozgraniczenie, ponieważ firmy staną się całkowicie zależne od funkcjonowania swojej cyfrowej infrastruktury. W raporcie „Veeam Cloud Data Management Report” na rok 2019 wykazano, że osoby podejmujące decyzje dotyczące infrastruktury informatycznej mogą zgodzić się na co najwyżej dwugodzinny przestój w działaniu kluczowych aplikacji. Jednak czy rzeczywiście istnieją jakieś aplikacje, które mogą nie funkcjonować w przedsiębiorstwie przez tak długi okres? Rocznie z powodu zakłóceń w działaniu aplikacji w skali globalnej firmy tracą 20,1 mln USD (jeśli oszacujemy utracone przychody i spadek produktywności). Utrata danych w najważniejszych aplikacjach wiąże się z kosztami na poziomie średnio 102 450 USD na godzinę. Musimy zdać sobie sprawę, że dla przedsiębiorstwa każda aplikacja ma krytyczne znaczenie.

DraftSight

Nowe warunki użytkowania oprogramowania DraftSight dla firm od 2020 roku

DraftSight to profesjonalne narzędzie do projektowania CAD. Program został stworzony przez firmę Dassault Systems i dostępny jest na rynku od 2010. Obsługuje projektowanie 2D, umożliwiając klientom na całym świecie dostęp do danych projektowych CAD (w tym plików DWG i DXF), a także tworzenie i edycję rysunków technicznych.

Oprogramowanie DraftSight dla firm

Najnowsza wersja programu, DraftSight 2019 zawiera wiele nowych funkcji i narzędzi, w tym pełne możliwości projektowania 3D DWG. Przydatną nowością jest możliwość przekształcania obrazów lastrowych na wektorowe. Program współdziała także z SOLIDWORKS, innym popularnym rozwiązaniem do projektowania 3D ze stajni Dassauld Systems – HomeByME, a także jest zintegrowany z platformą 3DEXPERIENCE Marketplace – ekosystemem dla dostawców usług przemysłowych.

Od marca tego roku, czyli od momentu wprowadzenia wersji DraftSight 2019, producent informuje o zmianie warunków użytkowania tego popularnego programu. Do wersji 2018 program był darmowy. Pozyskanie licencji nowej wersji wiąże się z jej wykupieniem, a koszt zależny jest rodzaju licencji. Producent oferuje 5 różnych pakietów różniących się ceną i funkcjonalnością.

Wszystkie dotychczasowe bezpłatne wersje DraftSight (do 2018 włącznie) przestaną działać 1 stycznia 2020 r. Producent umożliwił użytkownikom bezpłatne przetestowanie nowego programu DraftSight Premium przed zakupem.

Monitoring audio

Monitoring nie tylko wizyjny, czyli o zaletach audio

Globalny rynek monitoringu IP wciąż rośnie. Jak wynika z raportu Allied Market Research, do 2026 r. jego wartość będzie wzrastać średnio o blisko 13% w skali roku. Kamery monitoringu są stosowane powszechnie w miastach, instytucjach publicznych czy prywatnych firmach w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Przyszłość systemów dozoru wizyjnego to już jednak nie tylko kamery IP, ale także wykorzystanie sieciowych rozwiązań audio. Nie bez powodu – zintegrowane z monitoringiem pozwalają na aktywne zapobieganie kradzieżom czy aktom wandalizmu i zwiększają skuteczność systemów nadzoru, podnosząc tym samym bezpieczeństwo.

Reakcja na dźwięki zakodowana w DNA

Dźwięki od zawsze wpływają na ludzki umysł – stwarzają poczucie bezpieczeństwa lub motywują do działania w sytuacji zagrożenia. Współcześni neurobiolodzy doszli do wniosku, że ludzki słuch, emocje i zachowanie łączy więcej, niż początkowo sądzono. Różne dźwięki wpływają jednak na nas w odmienny sposób. Na przykład, jak wynika z badań przeprowadzonych na szwedzkim uniwersytecie w Lund, muzyka oddziałuje na nie mniej niż sześć naszych mechanizmów psychologicznych.  Człowiek od samego początku swojego istnienia musiał zaufać zmysłom, aby przetrwać. Nasze wzrok, słuch czy kubki smakowe mówiły nam, co jest bezpieczne, a co nie – te tak zwane genetyczne wspomnienia wciąż pozostają w naszym ludzkim DNA. Chociaż dziś żyjemy w cyfrowym świecie zaawansowanych technologii, z biologicznego punktu widzenia, reagujemy na swoje otoczenie niemal tak samo, jak na przestrzeni całej historii ludzkości – mówi Margareta Andersson, architekt dźwięku w Lexter Sound Design w Sztokholmie w Szwecji. Wszyscy, bez konieczności uczenia się tych reakcji, wiemy, że głośny dźwięk grzmotu lub warczącego zwierzęcia oznacza niebezpieczeństwo. Podobnie, śpiew paktów czy szum wody sprawią, że poczujemy się zrelaksowani – dodaje. Właśnie te naturalne i zakodowane reakcje na dźwięki są z powodzeniem wykorzystywane przez stosowane w systemach dozoru rozwiązania audio.

Od pasywnego monitorowania do zapobiegania

W tradycyjnym podejściu do systemów dozoru wizyjnego nagrania z monitoringu były wykorzystywane głównie post factum, do zidentyfikowania sprawcy kradzieży czy aktu wandalizmu. Obecnie oczekiwania wobec tych systemów idą znacznie dalej – mają nie tylko monitorować, ale także umożliwić zapobieganie niepożądanym zdarzeniom, zanim jeszcze te będą miały miejsce. Właśnie w takich przypadkach swoje zastosowanie znajdują rozwiązania audio. Kamery monitoringu mogą na przykład automatycznie wyemitować ostrzegawczy komunikat głosowy w momencie gdy nieupoważniona osoba przekroczy granice określonej strefy lub wtargnie na teren firmy poza godzinami jej otwarcia. Taki w pełni zautomatyzowany proces pozwala chronić obiekt nawet jeśli po drugiej stronie nie jest obecny operator systemu. Systemy wykorzystujące rozwiązania audio w połączeniu z monitoringiem i analityką znajdują zastosowanie np. w przypadku banków, które chcą chronić swoich klientów przed kradzieżą kodu pin podczas korzystania z bankomatów. Jeżeli podczas wypłacania gotówki osoba trzecia zbliży się zbyt blisko do klienta, urządzenie automatycznie generuje komunikat z prośbą o zachowanie odpowiedniej odległości – tłumaczy Adam Brzezicki, Sales Engineer Poland, Ukraine and Baltics z Axis Communications, firmy specjalizującej się w inteligentnych systemach monitoringu wizyjnego.

Bezpośredni komunikat – większa skuteczność

W sytuacji wtargnięcia intruza na teren objęty systemem dozoru, sygnał alarmowy może zostać też wysłany bezpośrednio do centrum monitorowania, a operator może natychmiast zareagować i zdalnie interweniować w celu powstrzymania incydentu, np. próby włamania na teren magazynu. Szczególnie skuteczne są pochodzące od operatora spersonalizowane komunikaty głosowe, kierowane bezpośrednio do danego odbiorcy, czyli na przykład „pana w czerwonej koszulce”. Takie ostrzeżenie jest znacznie bardziej skuteczne niż na przykład dźwięk tradycyjnej syreny ostrzegawczej – dodaje Adam Brzezicki.

Słuchowe doświadczenia klientów

Na wykorzystanie rozwiązań audio w monitoringu coraz częściej decyduje się też branża retail, która musi się mierzyć z rynkową konkurencją (także ze strony e-commerce) i rosnącymi wymagania klientów. Dziś trudno wyobrazić sobie sklep stacjonarny bez choćby podstawowego systemu monitoringu zainstalowanego z myślą o zapobieganiu kradzieżom, bezpieczeństwie personelu i klientów. Dzięki zintegrowaniu go z rozwiązaniami audio można jednak wykorzystać już istniejący system by zwiększyć jakość doświadczenia klienta i zoptymalizować działanie firmy. Wykorzystanie muzyki tła w branży retail nie jest niczym nowym, ale zastosowanie w tym obszarze rozwiązań sieciowych, podłączonych do internetu, stwarza zupełnie nowe możliwości. Dzięki temu w prosty sposób można odtwarzać różnego rodzaju muzykę w wybranych strefach sklepu lub różnych lokalizacjach, w zależności od pory dnia czy preferencji klientów. To z kolei przekłada się na bardziej spersonalizowane doświadczenie klienta, co może mieć zastosowanie nie tylko w branży handlowej,  ale też na przykład w hotelarstwie – mówi Dagmara Pomirska, Sales Manager Poland, Ukraine and Baltics w Axis Communications. Dzięki wykorzystaniu technologii cyfrowych, sieciowe głośniki (w przeciwieństwie do analogowych, polegających na tradycyjnych kablach) zapewniają doskonałą jakość dźwięku, niezależnie od odległości na jaką jest on przesyłany. To szczególnie ważne w przypadku rozproszonych geograficznie sieci handlowych, na przykład tych międzynarodowych. Dzięki sieciowemu audio, muzyka tła może być definiowana na poziomie centrali i spójna we wszystkich sklepach, niezależnie od ich lokalizacji, bez uszczerbku na jakości dźwięku – dodaje Dagmara Pomirska z Axis Communications.